Wspomnienie Żołnierzy Niezłomnych

W piątek, 11 marca 2016 r., o godzinie 10:40 w budynku Szkół Ponadgimnazjalnych – Jabłonek, odbyło się spotkanie poświęcone Żołnierzom Niezłomnym. Oprócz uczniów i nauczycieli uczestniczyli w nim również goście z Ochotniczych Hufców Pracy. Program artystyczny przygotowali uczniowie wraz z nauczycielem historii – panem Markiem Kunickim oraz z panią Agnieszką Krasnodębską – nauczycielką języka polskiego. Wspólnie wybierali oni utwory muzyczne i poetyckie. Dzięki zaangażowaniu uczniów i nauczycieli, ich wzajemnej otwartości i dobrej współpracy, wykonawcy upamiętnili ludzi, którzy mieli zostać zapomniani i wyklęci.

Spotkanie rozpoczęło się powitaniem wszystkich zgromadzonych przez dyrektora szkoły, pana Stanisława Badeńskiego, który następnie oddał głos panu Markowi Kunickiemu. Nauczyciel historii powiedział kilka zdań wstępu na temat Żołnierzy Niezłomnych. Żołnierze Ci zostali wyklęci przez władze polskie po II wojnie światowej. Pamięć o nich przywrócono 25 lat temu. Najczęściej nazywani są Żołnierzami Niezłomnymi. Walczyli oni jeszcze na początku lat 60. – w 1963 roku, czyli 18 lat po zakończeniu wojny. Pierwsi z walczących byli często oficerami zrzuconymi na spadochronach w czasie II wojny światowej. Wówczas, na polecenie rządu polskiego, organizowali własne oddziały. Walczyły one również po wojnie. Były wspierane przez mieszkańców Polski z Podlasia, Lubelszczyzny, Rzeszowszczyzny i Podkarpacia – tam działały najdłużej.

Pierwszym zaprezentowanym podczas uroczystości utworem był pozytywistyczny wiersz – o ponadczasowej wymowie – „Miejmy nadzieję” Adama Asnyka, recytowany przez Klaudię Sieradzką, Magdalenę Glemę i Piotra Warachowskiego. Kacper Kowalewski grał na pianinie muzykę Jacka Wójcickiego, skomponowaną do tego utworu.

 „Miejmy nadzieję!… nie tę lichą, marną,

Co rdzeń spróchniały w wątły kwiat ubiera,

Lecz tę niezłomną, która tkwi jak ziarno

Przyszłych poświęceń w duszy bohatera”.

Następnie Mateusz Jabłoński odczytał myśl Henryka Elzenberga, mówiącą o sensie walki:

„Walka beznadziejna, walka o sprawę z góry przegraną bynajmniej nie jest poczynaniem bez sensu. Wartość walki tkwi nie w szansach zwycięstwa  sprawy, w imię której się ją podjęło, ale w wartości tej sprawy”.

Pieśnią, podkreślającą niezłomność żołnierzy, była „Przysięga” Andrzeja Kołakowskiego. Wykonał ją Piotr Warachowski z Kacprem Kowalewskim. Utwór nawiązywał do polskiej flagi. Rozłożono ją na stole, przy którym siedzieli wykonawcy.

Następnie wszyscy zaśpiewali z podziałem na zwrotki „Balladę o rotmistrzu Pileckim” Lecha Makowieckiego. Pieśń przybliżyła historię bohatera i stała się wyrazem szacunku wobec jego osoby.

„Żołnierzu niezłomny nagrodą ci blizny

Drogowskazem Twoim Bóg, Honor, Ojczyzna”

Kolejne dwa utwory wykonały Nikola Weber i Klaudia Sieradzka z akompaniamentem Kacpra Kowalewskiego. Wiersz Tadeusza Borowskiego „Pieśń”, z muzyką Romana Kołakowskiego, wprowadził zarówno publiczność, jak i wykonawców w buntowniczy, a zarazem smutny nastrój. Ukazywał kontrast pomiędzy walką, a pustą i płytką radością ludzi, którzy w czasie wojny korzystali z życia, bawiąc się i handlując. Piosenka „Biały krzyż”, skomponowana przez Krzysztofa Klenczona do słów Janusz Kondratowicza w czasach PRL-u, w sposób nieczytelny dla władz komunistycznych oddawała cześć Żołnierzom Niezłomnym.

„Żegnał ich wieczorny mrok,

Gdy ruszali w bój,

Gdy cichła pieśń.

Szli, by walczyć o twój dom

Wśród zielonych pól -

O nowy dzień.”

 

Następnie Mateusz Jabłoński przytoczył fragment listu Zbigniewa Herberta, w którym została zawarta myśl, że postępowanie człowieka ma w życiu większe znaczenie, niż jego los:

„Nie jest ważne to, co się z nami dzieje. Ważne jest to, czym jesteśmy. Trzeba to powtarzać do znudzenia. To jest podstawa etyki. Tylko na tym gruncie można przeciwstawić się ruchom planet”.

„Popiół i diament”, fragment wiersza Cypriana Kamila Norwida pt. „W pamiętniku”, w opracowaniu muzycznym Stana Borysa, zaśpiewany przez Oliwię Selewoniuk, zakończył uroczystość pytaniem, czy żołnierze, którzy wywalczyli nam wolność pozostaną na zawsze w naszej pamięci…

Coraz to z ciebie, jako z drzazgi smolnej,

Wokoło lecą szmaty zapalone;

Gorejąc, nie wiesz, czy stawasz się wolny,

Czy to, co twoje, ma być zatracone.

 

Czy popiół tylko zostanie i zamęt,

Co idzie w przepaść z burzą? – Czy zostanie

Na dnie popiołu gwiaździsty dyjament

Wiekuistego zwycięstwa zaranie?…

Klaudia Sieradzka

 

W holu szkoły: uczniowie, nauczyciele i goście z OHP w Warszawie.  Przy stole - z rozłożoną flagą Polski - siedzą Piotr, Patrycja, Magda, Mateusz, Klaudia, Nikola, Oliwia; obok pan Stanisław Badeński.  Przy stole - z rozłożoną flagą Polski - siedzą Piotr, Patrycja, Magda, Mateusz, Klaudia, Nikola, Oliwia; obok pan Marek Kunicki-Goldfinger  Młodzież wokół stołu; w tle pan Marek Kunicki-Goldfinger i pan Stanisław Badeński  Wykonawcy podczas śpiewu.  Magdalena Glema i Mateusz Jabłoński


-->